Kocham slodkości pod wszelką postacią. Desery, deserki, ciasta i polewy. Wszystko co słodkie, jest dla mnie smaczne. Jedni lubią coś na ostro przekąsić a ja lubię na słodko. Robię sama różne pyszne potrawy. Fakt że czasem mam ochotę na coś ostrzejszego, wtedy robię na przykład sos słodko – kwaśnu albo ostro – słodki. Zalewy do drobiu miód plus mutrada, połączenia smaków słodkiego z ostrym jak najbardziej mi pasuje, dlatego lubię kuchnię tajską.
Ale i w polskiej kuchni zanjdziemy dużo fajnych przepisów. Z naszych regionalnych składników możemy tworzyć wyśmienite dania, tania kuchnia jest możliwa. Bo ileż to trzeba żeby zrobić ciasto marchewkowe, czy ciasto czekoladowe z ziemniakami. Przecież to nasze rodzime warzywa a tak niedoceniane.
Jak wyjeżdzamy za granicę i będziemy akurat we Francji nie można się nie oprzeć i nie spróbować tamtejszych desesrów. Creme Brulee albo pięknych, małych muffinek i babeczek. Wyglądem przypominających prędzej małe dzieła sztuki aniżeli coś do jedzenia.
Zachęcam do tworzenia w domu własnych kulinarnych eksperymentów. Nigdy nie piekłeś ciasta to zacznij od najprostrzego murzynka. A potem z czasem zobaczysz jakie to proste. W niedługim czasie nie będzie już sprawiał ci problemu nawet tort z masą czekoladową. Wszystko można trzeba tylko chcieć i poświęcić temu trochę czasu i serca. I zamiast zamawiać pizzę z dostawą lepiej zrobić ją samemu w domu, nie koniecznie na słodko:)